Wczoraj listonosz znowu przyniósł mi dwie przesyłki. Zaczyna mi się to coraz bardziej podobać:D
Tym bardziej, że jedna paczuszka była bardzo elegancko zapakowana:
Oczywiście Burberry stanęło na wysokości zadania i przesłało próbki w gustownej czarnej kopercie - wzmocnionej, bo w środku wyłożona została folią. Za usztywnienie robiła czarno-srebrna tekturka.
Z racji tego, że jest to zapach męski oddałam próbki tacie.
Wciąż możecie zamówić je > tutaj <
Natomiast w drugiej kopercie była mapa Polski. Zamówiłam ją tak dawno, że już jakiś czas temu zwątpiłam czy kiedykolwiek do mnie trafi, a tu taka niespodzianka.
> TU < z kolei możecie zamówić mapę dla siebie.
***
A u Was był listonosz? :)