piątek, 22 listopada 2013

Liebster Blog Award x3

Witajcie!
Dzisiaj postanowiłam nadrobić 'zaległości towarzyskie' i odpowiedzieć na 3 nominacje do Liebster Blog Award :)


Pierwsza nominowała mnie PuderniczkaM:
Za co bardzo dziękuję:)

1.Jakie jest Twoje ulubione zwierze i dlaczego?
Rybki:D A konkretniej bojownik. Dawno, dawno temu dostałam jednego od siostry i od tamtej pory robi mi się smutno na samą myśl, że akwarium miałoby stać puste

2.Ile masz rodzeństwa?.
Starszą siostrę:)
3.Co lubisz robić w wolnej chwili?
Słuchać muzyki, oglądać filmy, czytać książki, łazić po sklepach, spotykać się z moim kochanym... szkoda tylko, że mam tak mało wolnego czasu;)
4.Rowerem  czy na spacerek?
Spacerek! Mam taki drobny uraz i baaardzo nie lubię rowerów.
5.Jaki kosmetyk jest Twoim  ulubieńcem i dlaczego?
Pomadka Wibo Lip Care:) Już baaardzo dawno ją zużyłam, ale dalej mam do niej sentyment i gdybym tylko znalazła ją gdzieś w sklepie - bez wahania kupiłabym.
Śliczny zapach i świetnie prezentowała się na ustach:)
6.Jaki przedmiot zabrałabyś na bezludną wyspę i dlaczego?
Tablet pełen filmów, książek i seriali:) W końcu miałabym czas żeby wszystko obejrzeć/przeczytać;)
7.Co najchętniej zmieniłabyś w sobie?
Oj, cerę
8.Twoje największe marzenie?
Zwiedzić cały świat!
9.Pamiętasz imię swojej pierwszej miłości?
Hahaha powiedzmy ;p
10.Góry czy morze?
Mmmorze:>
11.Ulubiona potrawa?
Hmm chyba tortilla i sushi C:

Nominowała mnie także Marta :)
Tobie również bardzo dziękuję!

1. Gdybyś mogła wybrać dowolne miejsce na świecie, w którym chciałabyś mieszkać, gdzie by to było?

Może jakiś miły zakątek Francji?:)
2. Niby nie powinno się zdradzać, ale... :) jakie jest Twoje największe marzenie?
Jakie Wy ciekawskie;) zwiedzenie całeeego świata!
3. Twoja największa wada?
Lenistwo;p
4. Lubisz gotować? Jaka jest Twoja popisowa potrawa?
Lubię, ale denerwuję się jak mi coś nie wychodzi:( tak więc jeszcze żadna;) chyba, że jajecznica;p
5. Jaką książkę ostatnio przeczytałaś?
"Pamiętnik" Nicolas'a Sparks'a
6. Czym jest dla Ciebie pisanie bloga?
Oderwaniem od codzienności, motywacją do większego zwracania uwagi na kupowane kosmetyki i takim małym spisem, jeśli zapomnę jak się sprawdził dany kosmetyk, zawsze mogę zerknąć i 'odświeżyć' pamięć;)
7. Jeśli lakier do paznokci to...? masz jakiś ulubiony?
Cały czas szukam;) Ale jak na razie najlepsze doświadczenia miałam z tym marki Avon.
8. Ulubiona pora roku?
Mój odwieczny dylemat!;) i lato i zima. W lecie kocham wakacje, że włosy schną w ekspresowym tempie, że prawie cały czas jest widno i mam kiedy robić ładne zdjęcia, że 'zakładam buty i wychodzę';) Natomiast w ziemie uwielbiam śnieg, święta, sylwestra i oczywiście moje urodziny:)
9. Co poprawia Ci humor?
Muzyka
10. Twój sposób na relaks?
Gorąca kąpiel z olejkiem albo ulubione kawałki, kiedy (pół)leżę z pyszną herbatką:)
11. Znajdujesz na ulicy 100zł, na co je wydasz?
Kosmetyki i jakiś ciuch;)



3 nominację dostałam od Patrycji:
Ślicznie dziękuję:)

1. Co skłoniło Cię do prowadzenia własnego bloga ?

Blogi innych:) Dawno się nad tym zastanawiałam, ale w tym roku miałam długie wakacje i duużo czasu na przeglądanie innych i jakoś tak wyszło;)
2. Z której firmy masz najwięcej kosmetyków ?
Hmm aktualnie przeważa u mnie Ziaja:)
3. Srebro czy złoto ?
Srebro! Jeśli chodzi o biżuterię;) bo na pazurkach i w makijażu złoto też lubię;)
4. Ulubiony kolor ?
Turkusowy
5. Kolczyki : wiszące czy wkrętki ?
Dawniej uwielbiałam wiszące, codziennie wybierałam i zakładałam inne, aktualnie jestem bardziej leniwa i na co dzień noszę wkrętki;)
6. Trzy cechy, które najlepiej Cię opiszą to ?
Troskliwa, nieśmiała, niezdecydowana
7. Najszczęśliwszy dzień w Twoim życiu ?
4.2.12 :>
8. Piosenka, która poprawia Ci humor ?
Dużo ich:) Klasyczna dla mnie jest Jackie Boyz - Just do it ;) 
A od jakiegoś czasu OneRepublic-Counting Stars :)
9. Ile najwięcej jednego dnia przeznaczyłaś na zakupy kosmetyczne ?
Pół dnia:P
10. Ulubiony deser ?
Oj, ciężkie pytanie, zwłaszcza, że uwielbiam wszystko co słodkie <3
11. Wymarzone wakacje ?
Daaaleko, słońce, plaża, woda, On <3 i dużo kolorowych drinków^^


Nie będę nominować blogów, ponieważ sama zaproszenia dostałam już jakiś czas temu
i widziałam, że dużo osób odpowiadało na pytania nawet po kilka razy;)
Jeszcze raz serdecznie Wam dziękuję:)
Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tym za bardzo;)

czwartek, 21 listopada 2013

Mmm ah ten imbir!

Cześć!

Na początek chciałabym Was przeprosić za tak długą przerwę w pisaniu:( ale ostatni tydzień miałam baaardzo pracowity i po powrocie do domu miałam jedynie ochotę iść spać. Do tego weekend spędziłam poza domem.. i tak zleciało.
Postaram się nadrobić zaległości i mam nadzieje, że ten tydzień będzie spokojniejszy;)

***

Dla odmiany wczoraj czekało na mnie awizo, za którym kryły się imbirowe cukierki od Verbeny:) Udało mi się załapać na ostatnią szansę wypróbowania tych słodkości:)
Jak tylko mogłam od razu otworzyłam paczuszkę i rozczęstowałam wszystkich:p
Generalnie smakowały wszystkim oprócz mojej siostry, więc nie jest źle;)
Trochę niemiło, że mimo dołączonej ulotki z 'kodem dostępu' (bez jakiejkolwiek daty) okazało się, że już za późno na wzięcie udziału w konkursie :(paczuszkę dostałam 20.11, a konkurs był do 18.11, a właściwie już były ogłoszone wyniki) :/ 
No ale dobrze że chociaż cukierki dotarły:) Bo dla mnie są pyszne!
***
Załapaliście się na paczuszki? Jak Wasze odczucia? Smakowały Wam?

wtorek, 12 listopada 2013

EverydayMe & świeża DietaLight;)

Cześć;)
Dzisiaj - jakby mogło być inaczej - czekały na mnie dwie paczuszki. 
W pierwszej były już jakiś czas temu zamawiane kapsułki do zmywarek na stronie EverydayMe:

Należy je zużyć w ciągu 18 miesięcy od podanej daty produkcji. 

Kolejna paczuszka była od firmy DietaLight. Zaskoczyła mnie, ponieważ nie liczyłam na tak szybką reakcję:)
Jest to odpowiedź na saszetkę, która nie powinna znaleźć się w mojej przesyłce:) Dostałam dwie saszetki zupy o smaku kurczaka i trzy batoniki. 

***
A u Was był dzisiaj listonosz?:)

czwartek, 7 listopada 2013

Kolejne przesyłki i kolejna "niespodzianka"

Hej!
Dzisiaj czekały na mnie kolejne przesyłki:) Jako, że ostatnio mało zamawiam od razu wiedziałam co to:)


W starannie zaklejonym i usztywnionym kartonie czekał na mnie kubek:) Ma on ciekawy kwadratowy, lekko zaokrąglony kształt.
 Kolor na żywo jest duuuużo ciemniejszy. Powiedziałabym nawet, że granatowi bliżej do czarnego, niż jak wyszło na zdjęciu - niebieskiego. Ale i tak jest ładny:)

W drugiej z kolei paczce były saszetki z próbkami produktów firmy DietaLight.
 Oczywiście, jakby mogło być inaczej moja przesyłka okazała się "wadliwa".. Ja to chyba mam pecha do próbek..:(
Nauczona ostatnimi doświadczeniami powiadomiłam o tym fakcie firmę i dołączyłam zdjęcia. Zobaczymy co z tego wyjdzie;)
***
A Wam przyniósł coś listonosz? Mam nadzieję, że bez żadnych "niespodzianek" ;)

środa, 6 listopada 2013

1000 + Sally Hansen Lip Inflation

Cześć:)
Dzisiaj stało się coś niesamowitego:)) A mianowicie na blogu pojawiło się 1000 wyświetleń:) Jestem ogromnie dumna i szczęśliwa z tego powodu:D Chciałabym Wam również bardzo podziękować, że wchodzicie i czytacie moje wypociny - w końcu gdyby nie Wy nie miałabym się z czego cieszyć:)

A teraz temat właściwy:P
Na początku roku dostałam od siostry błyszczyk Sally Hansen Lip Inflation w kolorze Sheer Pink. Osobiście nigdy sobie nie kupuję błyszczyków, o wiele praktyczniejsze są dla mnie pomadki, no ale warto chociaż jeden mieć;) Tym bardziej, że kolor jest ładny, neutralny, na ustach niemal bezbarwny.
 Błyszczyk był rzadko używany, a mimo to strasznie się wytarł od samego noszenia (a czasami leżenia) w torebce:(
Do smarowania mamy przeznaczony pędzelek. Aplikacja nim jest bardzo łatwa i precyzyjna, błyszczyk ładnie się rozprowadza.
Natomiast jeśli chodzi o zapach to jest on łagodny, ale wyraźnie sztuczny.
Za błyszczykami nie przepadam, bo jak pewnie się domyślacie, po użyciu włosy strasznie się przyklejają do ust, a jak tylko wyjdę i jest chociaż minimalny wiaterek to od razu jestem cała we włosach. Natomiast, gdy jestem w pomieszczeniach zaraz zostaje na szklance/butelce/kubku/czymkolwiek innym;p
Mam też nieznośną tendencję do 'zlizywania' wszelkich mazi z ust.
Ostatnio jednak próbowałam się powstrzymywać, żeby sprawdzić ile może wytrzymać na ustach.
Otóż rekordowo jak dla mnie wytrzymał ... 2,5h, więc chyba nieźle.
Błyszczyk ma co prawda neutralny kolor, ale posiada mnóstwo błyszczących drobinek, które moim zdaniem wyglądają uroczo i uwydatniają usta.
Na żywo efekt jest dużo lepszy, bo usta o wiele bardziej się mienią:)

ZALETY:
+ uczucie orzeźwienia
+ ładnie nabłyszcza usta
+ praktyczny pędzelek

WADY:
- kleista konsystencja

***
Używacie błyszczyków? Macie swój ulubiony?